poniedziałek, 14 stycznia 2013

books&photos {week2 in photos}

Siedzę właśnie i patrzę przez okno - jest pięknie! Sypie śnieg i jest biało :) oczu nie mogę oderwać! 

A jak wam minął weekend? My z Małżem zachwyceni zimowym klimatem zebraliśmy się spontanicznie na sesję ślubną :) Pół roku po ślubie, a myśmy jeszcze pleneru nie mieli... No i tak sobie skoczyliśmy, w sobotę D. robił zdjęcia mnie, a w niedziele nasz znajomy robił nam obojgu :) Chyba tylko ja jestem na tyle porąbana, żeby z gołymi ramionami biegać po śniegu :) Ale czego się nie robi dla zdjęć? Efekt był tego warty :) Tutaj jest mała zapowiedź :) Zapraszam, a jak zdjęcia się obrobią to się nimi pochwalę :)

Minął kolejny tydzień mojego wyzwania CaptureYour365 :) Część łatwiejszych tematów już wyczerpałam i powoli zaczynają się schody :) może to i dobrze, za łatwo też nie może być :)


1) Orzech jeszcze na tle świątecznej choinki
2) Przy moim biurku jest rura od kaloryfera, po której wspina się reniferek, dostałam go kiedyś od sis :)
3) Mój ulubiony miś :) dostałam na urodzinki od Małża 3 lata temu :) mam bardziej ukochanego misia z dzieciństwa, ale jest u rodziców w domu
4) Któregoś dnia była wielka chlapa, i wtedy znalazłam rozpuszczający się lód :) nawet widać mały strumyk cieknącej wody - uwielbiam takie widoki


5) na zdjęcie peaceful nie bardzo miałam pomysł i powstało ono z moich paluszków :)
6) a za okrąg robi moja obrączka hihi
7 i 8) nie wiedziałam, które wybrać, więc są oba :) nie trzeba tu chyba nic tłumaczyć hihi :) (zdjęcia z wspomnianej wyżej sesji)


***

W miniony weekend pojechaliśmy z Małżem na małe zakupy książkowe. Od naszych weselnych gości poprosiliśmy o karty prezentowe do Empika zamiast kwiatów. Nie spodziewaliśmy się, że aż tyle kart dostaniemy. Pomysł uważam za super, ponieważ, kwiaty i tak byśmy wyrzucili, a tak to będziemy mieli super kolekcję książek i pamiątki ślubne :) Uwielbiam książki i jakiś czas temu się od nich uzależniłam. I uważam również, że książki są najbardziej wartościowym prezentem. Dodatkowo trafiliśmy na promocje i dostaliśmy kilka książek gratis :) Pewnie was zdziwi trochę mój gust książkowy hihi (przynajmniej pana w Empiku wczoraj dość mocno zdziwił:)


Uwielbiam kryminały :) A szwedzkie kryminały po prostu ubóstiwam!!! Dlatego padło na prawie całą serię Camilli Lackberg (2 pozycji nie dostałam)




Pochłonęłam również taką książkę jak Metro 2033 - gorąco polecam, powstały teraz 2 nowe książki z tej serii, które też dostałam, JUUUUUPPPPPPIIIII!!! Kupiliśmy też Listy między Marią Curie-Skłodowską i jej córkami - ja jako naukowiec uwielbiam ją i podziwiam, więc z tej pozycji też bardzo się cieszę. Kupiliśmy też "Paryski ekspres", nie słyszałam nic o tej książce, ale to też jakiś kryminał i "szkoła gotowania pod amorem" - nie przepadam za romansami, ale opis tej książki mi się spodobał, więc też wylądowała w koszyku (i była gratis hihi)


Dorwaliśmy również album z modelkami Vogue'a - ekstra!!! I aż dwie książki mojego ulubionego kucharza - Gordona Ramsay'a. Mamy też poradnik dla fotografów ślubnych, a ja sobie wzięłam "przytulne dekoracje" z cudownymi wzorami do uszycia, aby ozdobić dom.

Z wszystkich książek baaardzo się cieszę :) Nie wiem co teraz czytać! Zostało nam jeszcze kilka kart do wykorzystania, ale musimy się zastanowić co kupić :) Może polecacie jakieś książki? Chciałabym jeszcze kupić "sztukę planowania" i "street art", ale niestety teraz ich nie było. Jejku, jejku JEJKU! mam tyle wspaniałych książek :)!!!!!!!!!!!!!




Photobucket

26 komentarzy:

  1. o kurcze jakie zakupy książkowe poczynione! jestem pod wrażeniem:)))
    no a sesja! wow , czekam na więcej! śliczna jesteś:)
    my w weekend kwestowaliśmy dla WOŚP , ale o tym już niedługo napiszę:)))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi dziękuje i :)
      pierwszy raz byliśmy aż na tak wielkich zakupach książkowych i pierwszy raz czułam się świetnie po tak wielkich zakupach:) a jeszcze połowa bonów nam została :)
      Właśnie, jak poszło zbieranie kaski z psiakami? kurde śnieg i goldeny musiało być zabawnie :) Labek rodziców mojego męża zawsze szaleje na śniegu - mój psiaczek zresztą też hehe :)
      całuski ślę :)

      Usuń
  2. Ja polecam, ja ;) Chemia śmierci (S.Beckett), Słodkie (E. Mórawska, blog White Plate)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki biedroneczko :) o Chemii śmierci słyszałam, więc muszę koniecznie nabyć :)a tego drugie nie słyszałam, ale sprwdzę :) ściskam
      ps. wczorajsza presja że muszę wybrać butki na szybko spowodowała, że już wogóle nie mogłam się zdecydować :( ale wkrótce złożę zamówienie :)

      Usuń
    2. ps. teraz dopiero oblukałam w necie te "słodkie" kojarzę tę książkę! CHCĘ JĄ! dzięki wielkie :*

      Usuń
  3. Zapowiedź sesji rewelka :) już nie mogę się doczekać kolejnych zdjęć.
    Chyba podkradniemy Wam pomysł z tymi bonami, myśleliśmy nad winem ale jak pomyślę o całej serii książek Lackberg (którą uwielbiam) jestem gotowa zrezygnować z piwniczki. Wercia jeśli lubisz kryminały polecam Gerritsen. Trzymaj się cieplutko i nie szalej na mrozie bo grypsko szaleje. Ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :) zdjęcia wkrótce będą, jak się uda to może i w tym tygodniu :D
      a pomysł z tymi bonami też uważam za naprawdę dobry :) początkowo mieliśmy podzielić - goście z mojej strony bony, goście ze strony Małża - wino, ale ostatecznie stanęło na bonach :) i była to naprawdę dobra decyzja :) goście nie mają problemu z wybraniem książki, bo kupujemy takie jakie chcemy, nie narażam też nikogo na za duże koszty, a pamiątka jest bardzo wyjątkowa i na całe życie :) buziaki :*
      ps. jak chcesz więcej pomysłów to umówmy się na kawę, to Ci podpowiem jeszcze hehe:)

      Usuń
  4. Jaka piękna ta sesja, jeny!! Czekam na więcej! ;) A ksiazek tylko pozazdroscic... znaczy bonów takich. Ach ja kryminałów nie czytam, ale przepadłabym w dziale książki dziecięcej. Oo i tak jak wyzej tez polecam bardzo "SŁODKIE" Liski z White Plate.. Uczta dla zmysłów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i uda się jeszcze w tym tygodniu :) no ja niestety na dział dziedzięcy jeszcze nie wchodzę :) a bony uważam za super prezent - zarówno, żeby komuś dać, jaki i żeby otrzymać :) szczególnie do takich sklepów jak EMPIK gdzie można kupić książki :D koniecznie muszę znaleść te "słodkie" :)

      Usuń
  5. Cudowny pomysł z tymi książkami ! Jak miło się patrzy na taki stos nowiutkich, gotowych do przeczytania , prawda ? ♥
    A co do sesji ! , to ach naprawdę nie mogę się doczekać całości.
    buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się doczekać efektów sesji, na razie mam tylko kilak zdjęć więc posta jeszcze nie piszę :)
      a na te nowiutkie książki właśnie patrzę i nie wiem od której zacząć :( najchętniej od wszystkich naraz hehe :)
      ściskam

      Usuń
  6. Ale Ci zazdroszczę tych karnecików do empika. Super zakupy poczyniliście. Nieźle zmarzłaś, mam nadzieję, ze się nie rozchorujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tak wielkich zakupach chyba byłam pierwszy raz w życiu :) książkowych oczywiście :)
      dzięki za troskę - też mam taką nadzieję :) puki co się trzymam jakos :)
      pozdrawiam

      Usuń
  7. Łomatko, ile dobrociiiiiiii książkowych!
    Dawaj adres, to jadę Cię ograbić! ;D
    No i pacz no, trza było se od razu fundnąć Smaki Fjallbacki, jak lubisz Lackbergową i książki kucharskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo nieeee! nie dam się ograbić! ja się tak nie bawię! jesteś u mamy!
      :P
      spoko, spoko :) wykorzystaliśmy raptem połowę bonów więc jeszcze mam czas na znalezienie kilku pozycji :) i dzięki za cynk, oblookałam w neciku i wydaję się baaaardzo fajna ta książka :) a Kamili jeszcze nie czytałam, ale słyszałam pozytywne opinie :) no i jestem zakochana we wszystkich szewdzkich kryminałach, a kilka już pochłonęłam :)
      buziaki

      Usuń
  8. Pfffff!!! ;F

    Se luknij tu, jak chcesz:
    http://funita.blogspot.com/2012/11/czytelnia.html
    http://funita.blogspot.com/2012/11/czytelnia-cd.html
    Może coś Cię zainspiruje :)
    Teraz mam już w koszyku to:
    http://www.swiatksiazki.pl/piata-aleja-piata-rano-sam-wasson,p90082660.html#ad-image-0

    A Camilla jest specyficzna, nie jest taka zimna, brudna i zła ;D jak bywają skandynawskie kryminały.
    Jest taka trochę babska i fajnie!
    Właśnie sobie przypomniałam, że muszę w końcu spróbować kanapki z serem i pastą rybną maczanej w kakao ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniam! pycha! chociaż ja nie lubie mieszać jedzenia z piciem, wiec kakao wypiłabym potem :p ja właśnie zrobiłam kanapki, ale takie zwykłe... chleb żytni, szynka, jajko gotowane na pół miękko i majonez :) a na linki zaraz spojrzę :) i dziękuję :)

      Usuń
  9. Podziel się kanapą =P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małż! dostaniesz obiad a nie kanapki ;p

      Usuń
  10. Że też ja przegapiłam gdzieś Twojego bloga i wcześniej tu nie trafiłam...
    Sympatycznie tu, więc zostaję!
    :-)))
    P.S. Świetny pomysł z tymi karnetami, też wolałabym książki niż kwiaty. Ewentualnie filmy jakieś, żeby całkowicie nie zginąć pod stosem zadrukowanych stron ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię baaaardzo serdecznie i zapraszam :) mój blog jest młodziutki puki co (ma nieco ponad miesiąc hihi), ale cieszę, się, że mam nowych obserwatorów :)
      Mi się marzy taka wielka półka, a najlepiej cała ściana od samej podłogi do sufitu wypełniona książkami :) ślub był dobrą okazją do tego :)
      ściskam

      Usuń
  11. Zakupy ksiazkowe rewelacjyne, tez uwielbiam kryminaly, ale tej autorki jeszcze nic nie czytalam :) jest nastepna w kolejce :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jeszcze jej nie czytałam hehe:) ale przeczytałam inne szwedzkie kryminały i jestem nimi zachwycona, a o tej autorce słyszałam same pozytywy :) polecam Larrsona -rewelacja :) pozdrawiam

      Usuń
    2. Larrsona juz znam :-)
      Polecam Jo Nesbo, jezeli nie znasz, i wlasnie zaczynam przygode z Henningiem Mankellem, ale jeszcze niewiele moge powiedziec :-)

      Bardzo sympatyczny Twoj blog, bede na pewno zagladac !

      Pozdrawiam cieplo

      Usuń
  12. Pan w Empiku raczej był pod wrażeniem ilości niż gustu, bo mówi się, że ludzie teraz książek nie kupują :)
    Zaintrygowały mnie listy Marii Skłodowskiej - Curie, po ostatnie biografie Coco Chanel sięgałaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie był zdziwiony, bo zaczął rzucać tytułami-standardami kryminałów, a ja wszystko czytałam więc go zażyło, a ja jestem bardzo drobna i jak nie jestem pomalowana wyglądam na 15 lat hihi :) swoją drogą drugi pan przy kasie prawie się przewrócił jak zobaczył tyle książek :)
      dzięki za radę, w sumie nie pomyślałam o jej biografi, a myślę, że może być ciekawe :)
      pozdrowionka Jo :)

      Usuń

• • • Dziękuję za każdy komentarz :) ♡♡♡
Uwielbiam je wszystkie i chłonę jak gąbka wodę :) • • •

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...