Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yarn meeting. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yarn meeting. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 stycznia 2014

yarn meeting

Jak już pisałam wcześniej, postanowiłam systematycznie (o ile czas mi na to pozwoli) organizować YarnMeetingi :) Tym razem, jak obiecałam daję trochę wcześniej znać o kolejnym takim spotkaniu :) 


Tym razem spotkamy się w Niebostanie, ul. Piotrkowska 17 w Łodzi :)
11 luty (wtorek) o godzinie 15:30 :)
Po pierwsze dzień jest już dłuższy, więc myślę, że będzie troszkę więcej  światełkiem,
a przesympatyczni właściciele zapewnili mnie, że bez problemu podzielą się z nami dodatkowym oświetleniem :)

Osoby, które nie będą mgły przyjść na 15:30, niech się nie martwią, nasze spotkania szybko się nie kończą :) Ostatnio siedziałyśmy od 15:30 do 19... :)

Poza tym, wszystkich zainteresowanych poprosiłabym o wstawienie powyższego banerka na pasku bocznym, z linkiem przenoszącym do tego posta (oczywiście, nie jest to warunek obowiązkowy!!!) :)

Mam nadzieję, że i tym razem przyjdzie parę osób :)

PS. Chciałam bardzo mocno podziękować Moniszce, która bardzo mi pomaga przy organizacji tych spotkań, angażuje się bardzo w znalezienie odpowiedniego miejsca itd :) śmiało mogę powiedzieć, że jest współorganizatorką :) Zatem Moniu, bardzo Ci dziękuję :* 



PODPIS

piątek, 17 stycznia 2014

a tak było na kolejnym yarnn meetingu!

Ah i odbyło się drugie spotkanie przy włóczce :) Było przesympatycznie! cieszy mnie bardzo, że pojawiły się również nowe buźki :) 

Był moment, że zastanawiałam się czy organizować kolejne spotknie, bo było troszkę jęczków-stęczków, że nie weekend, że Łódź daleko, że wczesna pora... Po pierwsze, jako że to organizuję, MUSZĘ termin podpasować pod siebie, bo troszkę byłoby dziwne gdybym się nie pojawiła, a w weekendy mnie nie pasuje... Po drugie, pora roku jest bardzo trudna a godzinę wybieram myśląc o świetle, ale nie martwcie się, jeśli ktoś z was dłużej pracuje... ostatnio siedziałyśmy do 18, a dziś do 19... :) No i niestety, Łodzi na mapie nie przeniosę :( 

Ale to spotknie było tak fajne i dało mi tyle energii i inspiracji, że nie zrezygnuję z tego tak łatwo! :) A jeszcze fajniejsze jest to, że WY TEŻ CHCECIE te spotkania, więc ustaliłyśmy, że będziemy spotykać się raz w miesiącu :) postaram się tylko wcześniej dać znać :)

Oczywiście coś mi się w aparacie poprzestawiało - wychodzi moje roztargnienie, wrrrrrr, i zdjęcia były trudne do obróbki, więc wszystkie będą w stylu vintage :D Mam nadzieję, że lubicie :P Coś mamy pecha do tych zdjęć, napierw była ohydna czerwona lampa i wszystko musiało być czarno białe, a tym razem ja źle poustawiałam aparat i musiałam kombinować i też są złe zdjęcia.... ehhh mam nadzieję, że następnym razem wreszcie uda się zrobić jakieś fajne...



Ja i Moniszka




Jejku! Zapomniałam Twoje Imię!!!! Madzia? PRZEPRASZAM! JAAAA ależ mi głupio...



Piwo, sok, herbata i oczywiście nasze robótki... :P


Taaaakkkk.... ja ciągle coś wtrącam ;P



Kasia dzięki naszym spotkaniu pewnie skończy kocyk :D




Monia i jej "zdjęcie" wzoru...:)









Z Asią rozkminiałyśmy nowe wzory :)


A żeby nie było, że same szydełka i druty, to był też przepiękny haft krzyżykowy :)


A Marysia to jakieś cuda tworzyła :)


Ja nikogo nie zaskoczyłam kontynuując moje czachy :)

Tak to właśnie wyglądało nasze spotkanie :)
A może macie jakieś propozycje na miejsce kolejnego spotkania? 
Na wiosnę spotykamy się w parku, ale zima dopiero nadchodzi, więc musimy coś wymyślić!!! Jak coś to piszcie :)

A tymczasem, pora iść poczytać i spać :D


PS. Dziewczyny, jeszcze raz dzięki za tyle inspiracji i pozytywnej energii :* dzięki wam chce mi się dalej robić takie spotkania!


PODPIS

czwartek, 9 stycznia 2014

II YarnMeeting

Moi drodzy!
TAK! Będzie kolejne spotkanie przy plotach kawie/piwie i oczywiście przy WŁÓCZCE!!! Zabierajcie zatem włóczkę, szydełko, druty lub jakiekolwiek inne dziergadełko i wpadajcie :) Poprzednim razem było bardzo sympatycznie i siedziałyśmy dość długo. Były ploty, narzekania, opowiadania, no i oczywiście robótki! :) Mam nadzieję, że tym razem również troszkę Was przybędzie :)


Tym razem spotkamy się w Owocach i warzywach przy ul. Traugutta 9 w Łodzi
16.01 czyli w czwartek (za tydzień)
o godzinie 15:30.


A jeśli Macie bloga i zamierzacie wziąć udział to wstawcie u siebie powyższy banerek, aby informacja się rozeszła :)


Mam nadzieję, że tym razem termin i godzina bardziej będzie wam pasować :) a jeśli możecie przyjść ale troszkę później to głowa do góry, poprzednim razem siedziałyśmy do 18 :)


Zatem zapraszam bardzo serdecznie, a ja wracam do robienia szydełkowych czach :) Pomagam koleżance przy jej projekcie i mam do zrobienia całkiem sporo szydełkowych czach... Na razie nie mogę nic innego zdradzić, ale z całą pewnością pochwale się efektem końcowym :)


I tylko herbata ratuje mi życie :P
Chłonę ją tonami!!!
(tak to herbata, nie kawa hihi ;P)



Miłego dnia wam życzę! Buziaki :)

PODPIS

środa, 11 grudnia 2013

december photo challenge {list}

Dziś kolejny dzień wyzwania u Uli. A temat to LIST :)

Moje pierwsze skojarzenie to list do Mikołaja...




 czyli najzwyczajniej w świecie WISHLISTA :D
TA wishilista wyląduje w moim grudniowniku, więc nie jest jeszcze uzupełniona ;)



***
Wczoraj odbył się
YARN MEETING :)

Było baaardzo sympatycznie! Było trochę zwierzeń, narzekań na dzisiejszą młodzież i tekstów "a za moich czasów", a to o tym co nas boli sobie poopowiadałyśmy, o skrzypiących kolanach, itd ;)

Czyli dokładnie tak jak przystało na prawdziwe Koło Gospodyń Domowych :P

A tak na serio, to było dużżżżżżo szydełkowania i robienia na drutach, dużo gadania i uśmiechu :) Wymieniałyśmy się opiniami na temat włóczek, metodami robienia, podpatrywałyśmy od siebie wzory, a do tego była kawa, herbata i piwo :P Obgadywałyśmy również świat blogowy :)
Wzbudziłyśmy ogólne zainteresowanie, bo kilka osób nas zaczepiło :)

A tu kilka fotek :)






(Asiu wybacz mi proszę!!! nie jestem pewna czy to Twój blog, więc daj mi znać, czy to Twój :) Jak coś to zmienię)













Wszystkie zdjęcia są czarno białe, bo światełko mi się nie podobało :P A ja kocham czarno białe zdjęcia ;P

Dziewczyny jeszcze raz wam baaaaardzo dziękuję za przybycie! :*
A tym, którym nie udało się dotrzeć, głowy do góry, już umówiłyśmy się na styczeń! :D
Wszystkie chciałybyśmy, aby takie spotkania w Łodzi były stałym punktem, więc postaram się, aby odbywały się systematycznie :)

Buziaki i miłego dnia!

PS. Dziewuszki napiszcie do mnie maila, to podeśle wam zdjęcia :)
Tak będzie łatwiej ;)


PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...