Nie wiem jak Wy, ale ja miałam cudowny weekend :) dziś jednak nie o tym, ale obiecuję o nim opowiedzieć, następnym razem :)
Od dłuższego czasu marzę o szyciu. Od niedawna, dzięki mojemu cudownemu mężowi, moje marzenie się spełnia, gdyż jak wiecie dostałam od niego pod choinkę maszynę :) Jednak moje marzenie, zanim jeszcze miałam swoją maszynę, podsyciły dwie niezwykłe dziewczyny Beata i Karolina :) Znalazłam je na Facebooku i od pierwszej chwili zachciałam je poznać, pogadać, być koło nich. Mimo, że się nie znamy, ciągle trzymałam (i trzymam) kciuki za ich sukces, i chyba skutecznie, gdyż słychać troszkę o nich w mediach :)
Dziewczyny są z Poznania i w tym roku mam postanowienie, aby je odwiedzić i wreszcie osobiście poznać, ale to dopiero w wakacje. Koniec tych opisów :) Chodzi o Nitkę Kawiarenkę Szyciową!!! Dziewczyny założyły wspaniałe miejsce, kawiarenkę gdzie w stylowych fotelach można usiąść i napić się kawy/herbaty, zjeść ciacho, a przy okazji zachwycać się wspaniałymi tkaninami i nauczyć się szyć :) Jeśli ich nie znacie koniecznie musicie je odwiedzić! Tym bardziej, że czytając bloga czy przeglądając Facebooka można zauważyć, jakie sympatyczne i ciepłe są te dziewczyny:) Koniecznie muszę je poznać osobiście!!!
I wyobraźcie sobie, że dziewczyny robią Resztowe rozdawajki i mi się udało wygrać!!!! Dziś doszła do mnie paczuszka przepełniona resztkami nitkowych tkanin! wszystkie są tak wspaniałe i piękne i kolorowe i wiosenne! mam już kilka, phi! masę pomysłów! Więc w najbliższym czasie zobaczycie efekty mojej pracy:) proszę trzymać za mnie kciuki, bo boję się, że brak moich umiejętności mnie ograniczy hihi :) Teraz czasu mam naprawdę mało, bardzo dużo pracy i z dnia na dzień ilość pracy rośnie... do tego brak wolnych weeknedów, ale jak to się mówi: im więcej masz więcej pracy i mniej czasu, tym więcej zrobisz :)
Koniec gadania! Ja siedzę i krzyczę z radości, więc mi się ciężko pisze...
Oto moja RESZTKA NITKOWYCH TKANIN :D
Naprawdę było mi trudno od razu nie rozerwać tej koperty i zajrzeć do środka!
Widzicie te pomponiki? noż wspaniałe są!
Dodatkowo dostały mi się guziki, koraliki i wstążeczki idealnie pasujące do tkanin :)
A te milusie futerko jest po prostu SUPER!
Podsumowując, wszystko mi się bardzo podoba!!!! już się nie mogę doczekać aż się wezmę do pracy!
Puki co, część materiałów pospinałam ze sobą i poprzyczepiałam karteczki z podpisem co z czego wykonam :)
I po raz kolejny :* wielki buziak dla Niteczek!













