Tak to się jakoś poukładało, że w tamtym tygodniu wylądowaliśmy w Poznaniu. Co ważne, ani ja, ani Małż nigdy Poznania nie zwiedzaliśmy, więc oboje byliśmy bardzo ciekawi :) I zakochaliśmy się od pierwszych sekund... Byliśmy tylko 1 dzień i 1 noc... niecałe 24 godziny, ale wystarczyło...
Last week we were in Poznań. Me and my husband visited the city first time, and we are tottaly in love now! We were only one day and one night, less then 24 hours, but it was enough...
Spotkaliśmy się z Kasią (Malska - tą od pięknych kartek). Znamy się przez bloga, często rozmawiamy :) to takie cudowne można wreszcie spotkać się z kimś w 4 oczy!
We met with Kasia (Malska - she makes so nice postcards!). We met by our blogs and we talk very often. I love the moment, when I can meet in real live with someone :)
Poznań to cudowne miasto. Choć dla mnie to takie dziwne, że w środku miasta płynie rzeka! A parę kroków dalej jest wielkie jezioro.
Poznań is beautifull city. But for me it is a little strange, becouse in the center is the river and very big lake! In my city there isn't any river or lake!
Kasia <3
Streetart :D
Włóczyliśmy się trochę pomiędzy małymi i większymi uliczkami, zauroczeni architekturą...
We went for a walk. All architecture is amazing!
A na koniec poszliśmy na kawę i przepyszne ciacho do Lavendy :)
Before back home, we went for a coffee and cake to Lavenda :)
I to na tyle. W sumie nie robiliśmy za dużo fotek. Poznań jest taki pomiędzy Krakowem a Wrocławiem. Z całą pewnością jest na liście moich ulubionych miast w Polsce i wrócę tam! Musze zrobić jakiego Travel Journala z tej naszej wyprawy :)
And it's all. I don't know why, but we didn't make a lot of photos. Poznań for me is the city like Kraków or Wrocław. Now Poznań is on my list with my favourite cities in Poland. I am sure that I will come back! I have to make a Travel journal now :)














