Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art-Piaskownica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Art-Piaskownica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Rain

Jak wiecie od niedawna należę do DT Art Piaskownicy. Ostatnio miałam swoją premierę i wymyślałam dla was kolory, w których należy przygotować pracę. Od zawsze uwielbiam ilustrację, obrazki, rysunki, i potrafię siedzieć godzinami w internecie w poszukiwaniu jakiś fajnych grafik. Z tegoż też powodu inspiracją do wyboru kolorów była dla mnie ilustracja Pilipo Giordano:


Nasz kwiecień jest dość deszczowy, więc myślę, że z tematyką wpasowałam się idealnie :)
A oto co ja wykonałam na to wyzwanie:


Zrobiłam pokrowiec na kubeczek i wyhaftowałam moje miasto :)

Do zestawu dorobiłam podstawki :)



Myślę nad wyprodukowaniem całej serii tego typu kubeczków :) 

Kubeczek ten i podkładki są do sprzedania - DaWanda :) możliwość zamówienia samego kubeczka, samych podstawek lub zestawu - podstawki + kubek :) W razie pytań proszę o kontakt: wmierzynska@yahoo.pl

A wielkimi krokami zbliża się weekend majowy :) macie jakieś szczególne plany? Ja, jak co roku, spędzę majówkę na wsi, wraz z gromadką znajomych :) ojjjj będzie się działo!!! :D




PODPIS

niedziela, 2 lutego 2014

crochet skulls

Pamiętacie projekt w jakim brałam niedawno udział? Musiałam zrobić naprawdę sporo czach na szydełku... Było to bardzo ciężkie zlecenie, bo po pierwsze nienawidzę robić na małym szydełku, po drugie włóczka była taka rozdwajająca się, a po trzecie... cóż włóczka była czarna, więc oczy bardzo szybko się męczyły... Do tej pory nie miałam problemów z oczyma, ale tutaj bolały, łzawiły i zmuszały do robienia przerw, co tylko wydłużało czas pracy... Ale efekt końcowy jest niesamowity! Wcześniej nie mogłam zdradzić co to będzie :) 



Taaaaakkkkk... Jest to sukienka z szydełkowych czach! :)



Pomagałam znajomej z ASP, jest to projekt na obronę jej pracy magisterskiej :)
Ah i żeby nie było :) Ja zrobiłam tylko czachy, reszta to robota utalentowanej Kasi :)
Prawda, że niesamowita kiecka?

Kasiu, życzę Ci jeszcze raz i powodzenia, trzymam kciukasy, choć jestem pewna, że pójdzie bez żadnego problemu :) Zresztą, z taką kiecką nie może być inaczej :)


• • •   • • •   • • •

Chciałam wam się jeszcze pochwalić :)
Otóż zostałam zaproszona do szanownego i cudownego grona 
Bardzo, bardzo się z tego cieszę :)
Czuję się wyróżniona i postaram się mocno was inspirować :)


Przy okazji zapraszam was do Piaskownicowego facebooka, abyście nie przegapili żadnego z naszych wyzwań :)


Życzę wam spokojnej reszty niedzieli :) Mieliśmy cudownych gości na weekend, więc teraz czas na błogie lenistwo :) nawet moje druty i szydełko leżą w koszu i odpoczywają hihi :)



PODPIS

sobota, 15 czerwca 2013

breakfast!

Jesteście po śniadaniu? Ja właśnie zjadłam :) rzadko mamy możliwość z Małżem jadać śniadania razem, więc w weekendy staramy się zjeść je razem :) dziś było pysznie, dlatego chciałabym się wam pochwalić jakie było fajne! :) A dodatkowo chciałabym moje śniadanie zgłosić do FotoGry w ArtPiaskownicy :)




Dziś były nasze ulubione chlebki w jajku :) zjadane z solą i ketchupem :) Yammy!
A w tle moje ukochane piwonie :)



Do tego herbatka (w moim ulubionym kubeczku Bloomingville) z sokiem z czarnego bzu :)
PYCHOTKA!!!


Po takim śniadaniu musi być fajny dzień :) Tego też wam życzę! buziaczki :)




PODPIS

środa, 22 maja 2013

pinky pink

Witajcie moi drodzy...
kurde ostatnio mam tak dużo pracy i wracam tak padnięta, że padam na twarz... wybaczcie więc mi, że troszkę zaniedbałam wasze blogi, jak widzicie, swój również... 




A dziś tak na szybko :)

Chciałam się z wami podzielić wiosną, a dokładniej zdjęciami jej :) Zainspirowała mnie do tego FotoGra na Art-Piaskowincy, gdzie tematem jest NATURA :) Wręcz nie mogłam się powstrzymać, bo kocham robić zdjęcia kwiatków :)
a, że dawno nie robiłam... :)

Ah, no właśnie... nie udało mi się zdążyć, bo właśnie zobaczyłam, że termin jest tylko do dziś :(:(:( ale zdjęcia i tak mi się podobają, i cieszę się, że zmotywowało mnie to do znalezienia kilku chwil na ich cyknięcie ;)

widzicie? aż tak jestem zajęta, że terminów nie sprawdzam ;P













Kurczę, udało mi się uzyskać piękny róż, ale nie wiem jak to się dzieje, że Pan Blogger zmienia mi barwę i nie jest aż tak piękna jak sobie poustawiam, wrrrrrrrr.... Więc wierzcie mi na słowo, że zdjęcia były ładniejsze!!! :)

miłęgo dnia! buziaki!





PODPIS

czwartek, 11 kwietnia 2013

foto wyzwania

A postanowiłam wziąć udział w fotolifcie w Art-Piaskownicy :) zdjęcie bardzo mi się spodobało, więc cyknęłam swoją wersję :) i jednocześnie uchylam rąbka tajemnicy mojego nowego dzieła, które myślę, że wkrótce skończę :) przez to, że chora leżę w łóżku idzie dość sprawnie hihi :)



Mam nadzieję, że moja wersja zdjęcia się spodoba hihi :)



***


A u Uli dzisiejszy temat to: COLD
No i uparłam się, że zrobię zdjęcie śniegu! Ale niestety nie chcę wychodzić jeszcze na dwór, a za oknem nie mam fajnego widoku :( na szczęście mój telefon jest cały w zdjęciach zimy, śniegu itp :) wiem, że to małe oszustwo, ale cóż siła wyższa...


O taka sobie zasepka leżała tuż przy pasach dla pieszych :) 

Ściskam mocno i kładę się dalej szydełkując i pracując nad nowym projektem :)



PODPIS

poniedziałek, 4 lutego 2013

{week 5 in photos} + wyzwania, wyzwania, wyzwania...

Ejjj nooo! kiedy ten czas leci? co? Wiecie, że minął już 5 tydzień?! KIEDY? 8)? Widzę to po moim zdjęciowym projekcie :) 



Zostało raptem kilka tematów ze stycznia i były dziwne. Jak zobaczyłam tematy na luty, to się ucieszyłam mocno, po czym jak chciałam zrobić jakieś zdjęcie, to nic mi się nie podobało ehhh... ale co tu gadać? zobaczcie sami :)





Colorfull food - wiem, że zupa pomidorowa do najkolorowszych na świecie nie należy, ale po pierwsze bardzo ją lubię, a po drugie uwielbiam jej czerwonawy kolor :) 


From the side - noż kurtka wodna, naprawdę nie wiedziałam jak to przedstawić, więc jest mój lewy profil w moim ukochanym b&w :)


Discouraged - no czerwone światło zawsze mnie zniechęca...


Favorite snack - nic dodać, nic ująć :D


Cup of tea :D


Passion :) i to zdjęcie chciałabym zgłosić do fotogry na Art-Piaskownicy. Jak zobaczyłam temat, nie mogłam się powstrzymać :) Tematem jest to co kochacie, i idealnie się dopasowało do mojego tematu passion :) Kocham zdjęcia, książki, włóczki i szydełkowanie, od zawsze kocham mocną, czarną, liściastą herbatę, a od niedawna pokochałam również szycie :) no oczywiście kocham też mojego męża i rodzinę, ale akurat tu chciałam przedstawić moje zainteresowania, pasje :) 



More then one :) No i tutaj zdjęcie mi pod pasowało pod jeszcze jeden temat :) Obiecałam sobie otóż, że w tym miesiącu wezmę również w wyzwaniu Uli. A pierwszym tematem jest Something new :) może mało oryginalnie, ale ostatnio nic sobie nie kupuje poza włóczkami :) i one mnie cieszą najbardziej :) No i ostatnio napadłam na hurtownię i wróciłam z wielką torbą nowiuśieńkich wełenek :D:D:D:D Kupiłam też druty, więc niedługo się wezmę za naukę :) ohhh jeszcze pachnie w pokoju nowymi włóczkami!

DZIEŃ 1 - SOMETHING NEW




Dzisiaj więc u mnie krótko, zdjęciowo i mocno wyzwaniowo :) uwielbiam takie wyzwania :) przyznaję, że nie zawsze chce mi się cykać zdjęcia, nie zawsze też są fajne, ale motywuje mnie to do myślenia i kombinowania. 



Ahhhh!!! muszę się jeszcze pochwalić! Poszłam dziś do takiego sklepiku, takiej grzebalni i wynalazłam aż 7 drewnianych szpuleczek i takie cudne stare szydełka z drewnianymi rączkami :) i zapłaciłam za to gorszę! Muszę częściej tam zaglądać! zdecydowanie! 





PODPIS

środa, 16 stycznia 2013

romantyczny cardlift

Ehhh dzisiaj miałam ciężki dzień... nawet nie chcę mi się o nim pisać... Bywają takie dni i nic na to nie poradzimy... Padał za to śnieg - duuuużo śniegu!  Co mimo wszystko wywołało uśmiech na mojej twarzy. Naprawdę bardzo lubię śnieg, jak dla mnie mógłby być cały rok :) 

Siedzę teraz z kubkiem gorącej herbaty i szarlotką :) więc jest mi już trochę lepiej...

Wczoraj mi się nudziło, bo moje wełenki są na poczcie - dopiero dziś dostałam awizo i nie miałam czasu podskoczyć na pocztę i je odebrać... 

W każdym razie wczoraj wieczorem się nudziłam, a bardzo potrzebowałam się wyładować artystyczni. Wełenek nie było, ze starych nie miałam pomysłu, żeby coś dziergnąć więc padło na papier! Mój ukochany papier! Otóż chciałam wziąć udział w jakimś wyzwaniu Art Piaskownicy już od dłuższego czasu, ale trochę brakowało mi odwagi... Zobaczyłam tam piękną i romantyczną kartkę do liftingu :) No to pomyślałam - "papier, klej, wstążka, brylanciki - wchodzę w to, nawet jak ma się nie udać!" W ten oto sposób startuję po raz pierwszy w wyzwaniu Art Piaskownicy :)



A czy mi się udało oceńcie same:)


Skorzystałam z okazji i zrobiłam kartę walentynkową :) nie znoszę tego "święta", wiec na mojej kartce nie ma za dużej ilości serduch i przelewu czerwieni :)
Za to są grochy, kwiat i błyskotki :)


Zdjęcia nie są najlepsze, wiem, że stać mnie na lepsze, ale były robione telefonem na szybko i nawet nie sprawdziłam jak kadruję ;)




Podkreślę, że jest to jedna z moich pierwszych tego typu kartek i pierwszy w moim życiu lifting... Oczywiście robiłam wiele rzeczy z papieru, wiele kartek i nawet zaproszenia na mój ślub, ale wszystko było takie zwykłe i standardowe - a przynajmniej tak mi się wydaje :) No chodzi mi o, to, że nigdy nie robiłam takich scrapbookingowych rzeczy a bardzo chciałam :) no i jest, karteczka! Dzięki Kasiu worgshop, za tak piękne wyzwanie, które mnie zainspirowało. Inspiracja zmotywowała, a motywacja zmusiła do działania :) 



Photobucket
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...