środa, 18 czerwca 2014

.fast

Nie mogę uwierzyć, że jest już połowie czerwca... Niesamowicie szybko ucieka mi ten czas... Tak, ucieka to dobre słowo. Przepływa gdzieś między palcami, nie umiem go złapać i zatrzymać... Nie umiem nad tym zapanować i nie wiem co zrobić, aby choć na chwilę go spowolnić... Troszkę mnie to przeraża!

No i właśnie, jest już połowa czerwca, a ja dopiero teraz wyciągnęłam rower! Noż to grzech normalnie... A wcześniej, a to za zimno było, a to deszcz padał, a to źle się czułam, a to nie wychodziłam nigdzie z domu. Dziś sobie wymyśliłam powód, tylko po to żeby się przejechać! 

Było cudownie, słońce, chłodny wiatr, energetyzująca muzyka i ból mięśni - taki wiecie, taki fajny, napędzający... Kurde zapomniałam już jakie to cudowne uczucie :) Muszę sobie częściej wymyślać powody do wyłażenia z domu :) Co prawda boję się strasznie tych wszystkich aut - a auta jak wiadomo nienawidzą rowerzystów [:P] - dlatego jeżdżę głównie po chodnikach. Ale był taki moment, gdzie mogłam popędzić ile sił w nogach :) I wierzcie mi, taka krótka przejażdżka bardzo mi dodała energii! Mimo, że teraz MUSZĘ wziąć się za szycie spódnicy, bo już w piątek jedziemy na wesele, a mi się strasznie nie chce :P 

Zatem jeśli jest tu ktokolwiek, kto jest zdołowany, przygnębiony, smutny i zniechęcony, niech po prostu wyjedzie na rower - albo spacer jeśli roweru nie posiada :)




No! Pochwaliłam się grzecznie, teraz kończę pić piekielnie mocną herbatę (oby dała mi kopa!!!) i biorę się za wykrajanie i szycie :) Co prawda, przez najbliższe dni nie będę mogła siedzieć, bo po takiej przejażdżce już mi tyłek odpada haha :P ale i tak warto było :) 

A Wy? Wy jeździcie na rowerze? Lubicie? 


PODPIS

wtorek, 17 czerwca 2014

love.

Hmmm... nie wiem jaki wybrać tytuł. Ponieważ post dotyczy osób, które kocham i robienia rzeczy, które kocham, czyli scrapów, postawiłam na LOVE :)

Dziś chciałabym wam pokazać moje nowe prace wykonane dla Artworkshop.pl

Pierwszą zrobiłam w prezencie dla mojej sis, która niedawno miała imieniny. 


Zdjęcie zostało zrobione w poprzednie wakacje w Jastarni. Był to nasz bardzo udany wyjazd :) Fotkę gdzie wszyscy jesteśmy w górze robiliśmy bardzo długo, bo ja ciągle się spóźniałam haha :)




Z za zdjęcia wyłania się karteczka, która ma nam przypominać kiedy dokładnie to było zrobione :)



I tak oto prezentuje się na ścianie, w pokoju mojej sis :)


Kolejną pracę wykonałam dla siebie. Na zdjęciu jestem z sis i moją babcią. uwielbiam tą fotkę :) Małż połaskotał babcię po stopie i wybuchła śmiechem, więc jest takie naturalne i bardzo radosne :) Moja babcia to krejzolka, więc fotka ta idealnie nas przedstawia :)






Materiały, z których skorzystałam (wystarczy kliknąć w obrazek i przeniesie was do strony:)):




To dziś w sumie na tyle :) Jestem ciekawa czy wam się spodoba :)

PS. Czy pamiętacie o moim wyzwaniu foto? Czasu zostało coraz mniej :) temat jest bardzo wdzięczny, czyli: KSIĄŻKA :) Pamiętajcie, że razem z Maryszą wybierzemy najfajniejszą fotkę, a autor wymyśli kolejny temat i będzie gościem na moim blogu :) Zatem zapraszam was serdecznie :)

PODPIS

środa, 11 czerwca 2014

photo challenge No8

Kochani! Bardzo dziękuję za tyle inspirujących zdjęć w poprzednim wyzwaniu :) temat był uroczy, więc i zdjęcia były wspaniałe :)

W tej edycji gościem będzie, ktoś bardzo wyjątkowy :) Podejrzewam, że każdy JĄ zna :) Dlatego nie ma co pisać za bardzo jej przedstawiać. Każdy wie, jak bardzo jest utalentowana, a ja teraz również wiem, jak sympatyczna jest :) Dlatego postanowiłam napisać kilka słów o naszej znajomości. Maryszę obserwowałam już od bardzo, bardzo, baaaaaaardzo dawna, i podziwiałam jak piękne rzeczy tworzy... Któregoś razu skomentowałam jej post i napisałam, że uczę się szyć, ale idzie mi bardzo topornie, ale staram się nie tracić cierpliwości. Marysza po tym komentarzu napisała do mnie maila i tak to się zaczęło :) Zaczęłyśmy pisać maile, potem zostałam zaproszona na wyzwanie do Art Piaskownicy, potem do DT i tak to jakoś trwa. BAAAAAAArdzo chciałabym poznać ją wreszcie osobiście, choć myślę, że buzie przez długi czas by nam się nie zamykały. I jestem pewna, że jeszcze w tym roku nam się to uda :) Stąd właśnie kochana Marysza jest gościem w tej edycji fotogry i to ona wymyśliła dla was temat :) Ciekawi jaki? 

Temat jest super i jest to: KSIĄŻKA {BOOK} :) My obie uwielbiamy czytać :) i obie potrafimy przesiedzieć pół dnia z książką na kolanach, więc jest to dla nas temat idealny :)
I nasze inspiracje:


Marysza przedstawiła swoją miłość do książek :)


A ja pokazałam jedno z moich ulubionych zajęć :) przeglądanie albumów ze zdjęciami w czasie porannej herbaty :) TU akurat prezent od przyjaciół z Litwy z ich zdjęciami :)
Niestety albumów mam niewiele, ale przeglądam je na okrągło :)
Początkowo chciałam pokazać jak czytam książkę, ale potem stwierdziłam, że album to też książka, a koniecznie chciałam przedstawić to odrobinkę inaczej :)

I tego też od was oczekujemy, abyście do tematu podeszli bardzo kreatywnie :) 

A zasady jak zwykle:

  • w wyzwaniu może wziąć udział KAŻDY!!! wystarczy dodać linka z odnośnikiem do zdjęcia. Osoby nie posiadające bloga, również mogą brać udział w zabawie, zdjęcia można wstawić na facebooku czy na flickerze,
  • biorąc udział w wyzwaniu wstaw w pasku bocznym banerek z odnośnikiem do posta z wyzwaniem,
  • starajcie się odwiedzać i komentować inne blogi - umożliwi to poznanie innych interpretacji tematu i często również poznanie innych, bardzo ciekawych blogów,
  • nie ma znaczenia jakiego sprzętu użyjecie do zrobienia zdjęcia, czy będzie to telefon, zwykły aparat czy profesjonalna lustrzanka. A może stary zenit? czasu jest sporo więc zdążycie wywołać zdjęcie :) Ważne aby zrobione zdjęcie było "świeże", czyli nie wygrzebane gdzieś sprzed roku, a zrobione specjalnie pod temat wyzwania. W końcu tego typu zabawy mają służyć rozwojowi naszej kreatywności :)
  • postanowiłam rozszerzyć działalność mojego wyzwania o Instagram :) Wystarczy dodać taga: #fchwegrochy lub #fotochwegrochy i wspomnieć o mnie w opisie, żeby było wiadomo o co chodzi :)
Banerek do pobrania:


Macie czas do 22 czerwca 2014r. 

I teraz UWAGA!!!! Razem z Maryszą wybierzemy najfajniejsze zdjęcie, i ta osoba wymyśli kolejny temat i będzie gościem :) Mam nadzieję, że zachęci to was do wzięcia udziału w wyzwaniu :) Postarajcie się :)

Ściskamy i życzymy miłego dnia! Czasu macie bardzo sporo, więc zaskoczcie nas!



PODPIS

poniedziałek, 9 czerwca 2014

week in photos #19 - #23

Z każdym kolejnym postem "week in photos", uświadamiam sobie jak szybko ten czas leci... Ale zanim wam pokażę co tam u mnie się działo, chciałam się pochwalić kilkoma fotkami :) Byłam teraz na Międzynarodowych Warsztatach Fotograficznych, i troszeczkę sobie pocykałam. Jest to mała zapowiedź, fotek będzie więcej. Atmosfera była super, poznałam masę wspaniałych ludzi i spotkałam się ze starymi znajomymi :) powymienialiśmy się obiektywami i mam już nową miłość haha, ale niestety troszkę czasu zejdzie zanim będzie mnie na nie stać :P ok, ale czas na fotki:





Ogromny buziak dla cudownej Madzi, która poświęciła się i zamiast cykać zdjęcia - pozowała :*


A co się działo u Grocha w ostatnim czasie? hmmm w sumie czasu na nic znaleźć nie mogę, a nic ciekawego się nie działo...

-"flowepower" uwielbiam takie kwiaciste wzorki...
- szyłam tunikę - w Burdzie był zły wykrój i nie wyszła :(
- szyłam spodenki... są szalenie grochowate i wyglądają jak krowa :D
- nowe naszyjniki się tworzą :)


- na upały najlepszy kompot z rabarbaru... i siostra :D
- nowe kosze też się tworzyły :) I miałam moje najukochańsze piwonie w domu! stały prawie 2 tygodnie!!! <3
- mam najwspanialszego Małża na całej ziemi - zrobił dla mnie śniadanko - jajko w koszulce na grzance - pierwszy raz takie jedliśmy i było przepyszne!!!!
- musiałam się uczyć, więc planowałam kolejny tydzień na balkonie haha :D a te białe plamki to dywan ze stokrotek :D


No i w sumie to tle... widzicie, nic ciekawego się nie działo :) Jestem baaaaaaaardzo ciekawa czy moje fotki z sesji warsztatowej wam się spodobają :) w sumie pierwszy raz robiłam takie portrety... zazwyczaj to jestem tylko "pomocnikiem" :)



PODPIS

poniedziałek, 2 czerwca 2014

w y n i k i Candy :)

Tak, tak :) czas na wyniki :) Cytaty, które napisaliście były bardzo inspirujące i wszystkie bardzo mi się podobały... Dlatego przeprowadziłam zwyczajne losowanie, gdyż nie mogłam się zdecydować, który mi się najbardziej podoba... Przyznaję, że przykro mi trochę, iż tak mało osób wzięło udział w Candy... Może nie podoba wam się plakat? hmmm... dziwne, bo mnie osobiście zachwycił... i aż żałuję, że sama takiego nie będę mieć hihi :) no ale cóż... 

Przejdźmy jednak do rzeczy :P






Zatem plakat leci do WŁOCHATKI.pl
Serdecznie gratuluję i proszę o przesłanie mi danych do wysyłki na adres: wmierzynska@yahoo.com


A skoro konkurs był organizowany dzięki WESTWING, przyszykowałam dla was troszkę inspiracji :)

Ależ mi się marzy taki plakat!!!!


Od bardzo dawna poluję na jakąś taką zabawną i niestandardową wycieraczkę :D





Za takie krzesła dałabym się pociąć normalnie!!



I to są jedne z najfajniejszych talerzy jakie widziałam! Są super!!

Ściskam was i życzę miłego dnia!!




PODPIS
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...