piątek, 18 października 2013

autumn! i love you!

Oh, serio! Uwielbiam jesień! Te kolory, ten cudowny chłód, no i wełna! Jesień jest zdecydowanie porą mocno wełnianą :) podobnie jak zima :) a ja kocham wszelkiego rodzaju  włóczki :)

Wiele z was pisze o jesiennej chandrze itd, ja to mam chyba latem, bo jak funkcjonować jak na termometrze jest 37 stopni!? (w tym roku tak było!) Banalne wyciągnięcie ręki po szklankę wody wiązało się z tonami potu! A teraz jest tak wspaniale! aż chce się żyć! I można pić tonami gorącą herbatę :) I naleweczki co to rozgrzewają od środka :) Wręcz trzeba nosić grubaśne skarpety i swetry! Może i jestem monotematyczna i w kółko piszę o tym samym, ale tak bardzo lubię jesień, a tyle z was pisze, że jej nie lubi, że pomyślałam, że może jak ktoś to przeczyta to inaczej na nią spojrzy :) 

Wreszcie można nosić moje ukochane szale, szaliki, kominy i chusty ;) Robię je teraz jak zwariowana, jeden za drugim, i uwaga, uwaga... Już wkrótce będzie je można nabyć :) Więc jeśli któraś/któryś z was szuka czegoś, albo chciałaby aby zrobiła coś to piszcie, przesyłajcie wzory, które byście chcieli powiem wam, czy jestem w stanie je wykonać ;)

A tymczasem dalej uczę się robić na drutach i już idzie mi całkiem, całkiem :) Do warkoczy jeszcze nie doszłam, ale myślę, że już by mi jakiś wyszedł ;) puki co robię proste wzorki, bo takie mi się podobają :)

A to zdjęcie, które myślę, że obrazuje moją miłość do jesieni :) brakuje tylko kubka herbaty, ale gaz nam się skończył i nie miałam jak zrobić ;( A na nalewkę to chyba trochę za wcześnie (13:11!) :) 


Zdjęcie beznadziejnej jakości, bo z mojego tel :/
Ok - jeden minus jesieni - jest mało światła :)

A tymczasem idę poodpowiadać na komentarze spod ostatniego posta ;) Cieszy mnie ogromnie, że tyle osób mnie czyta! Jest to dla mnie ogromnym zaskoczeniem, bo ja zawsze byłam kiepska z pisania - może kiedyś wam opowiem moją historię :) A jak wiem, że mnie czytacie, to aż chce mi się pisać :)

Miłego dnia!!!!!!

PS. Fu - Nie zgubiłam rajstop idąc :) ale dokładną historię opowiem jak będą zdjęcia :)
PS 2. Kurde moich zdjęć, to w sumie tam praktycznie nie będzie, bo wbiłam się w tą kieckę, ale w sumie więcej w niej robiłam zdjęć niż pozowałam :) ale będą moje zdjęcia pięknej, marchewkoworudej Ksi i PrzystojniakaDominka


PODPIS

32 komentarze:

  1. Ja tam też lubię jesień :) I kominy,i szaliki,i ciepłe swetrasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi :) fajnie, że jest nas więcej :)

      Usuń
  2. również lubię jesień ale tą cieplejszą, bez deszczu i szarości :)) co do kominów i ciepłych swetrów podzielam zdanie i nalewka! 13 to pora w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale deszcze też jest potrzebny :) więc troszkę musi popadać :) a jak tak pada i się siedzi w ciepłym domu to też może być fajnie :)
      A nalweki się napiłam ale o 16 hihi ;P

      Usuń
  3. Widziałam zdjęcia z pleneru, są boskie! I te moje jesienne kolorki :-D
    Werka, wracaj już!! Tęsknimy!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie, moja droga, ja już zawsze będę Cię widzieć, jak sobie idziesz i gubisz rajstopy. Żadne opowiadania tego nie zmienią ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahahahahahahahhahahhaahahahahahahahhahahahahahahahha! tyle CI powiem!

      Usuń
  5. Marchewkowo ruda Kasia! Muszę to zobaczyć!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wiesz ze troche inaczej spojrzalamna jesien?:) dziekuje!!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :) taki miałam cel hihi ;) ściskam

      Usuń
  7. ale masz fajne skarpetorki :) , ja lubię jesień ale ta złotą ze słońcem kolorowymi drzewami , ale otulacze uwielbiam
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skarpetki dostałam od mamy :) mama wie że kocham grochy hihi ;P
      Ale deszcze też jest potrzebny... roślinki bez niego nam poumierają...
      ściskam

      Usuń
  8. Ja zdecydowanie bardziej lubię jesień od lata. Tak jak piszesz, lato to upał, a ja go nie znoszę. Za to uwielbiam grube skarpetki, sweterki, herbatę i najlepiej książkę do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na nalewkę nigdy nie jest za wcześnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ten kolor - dla mnie to zwiastun jesieni - pięknej , kolorowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja nigdy nie lubiłam takiego koloru (poza liśćmi na drzewie), a w tym roku coś mi się w głowei przewróciło i polubiłam hihi :P

      Usuń
  11. I ja kocham jesień!! W szczególności za pełną paletę kolorów, jakie nam prezentuje Matka Natura:) ale i za "zwolnienie", jakiego można doświadczać - np mniej ogrodowych obowiązków (o wiele mniej:) albo wydłuuużające się wieczory;)
    Co tam w jesieni jeszcze?...a! zapach liści, które już opadły, spacer w/po nich:)
    Podsumowując, jesień jest pięknym czasem:) z którego należy czerpać pełnymi garściami:))
    A o wiosennych, świeżych i równie intensywnie pięknych barwach to może napiszę ..na wiosnę:)))

    PoZdrawiam cieplutko i bardzo bardzo kolorowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ;) jak to dobrze doweidzieć się, że więcej osób potrawi docenić tą naszą piękną polską jesień :)
      ściskam :)

      Usuń
  12. I wiesz co? Chyba mnie przekonałaś do tej jesieni:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie, że są osoby takie jak Ty i jesień zachwalają, bo można na nią spojrzeć troszkę inaczej i już wszystko wygląda jakoś tak lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi :) to się bardzo cieszę :) za to ja psioczę na lato ;P

      Usuń
  14. hej Groszku:) ja też kocham jesień, kocham! :) dobrze, że jesteś, bo tęskno mi za Tobą ostatnio...:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi :) dzieki Aniu :) no wiele spraw się powyjaśniało, więc mam nadzieję, że będę miała więcej czasu na blogowanie :) ściskam

      Usuń
  15. w koncu jestem. wrocilam i nadrabiam Cię.
    ILE U CIEBIE WEŁNIANEJ atmosfery!
    cudownie! :)
    kochana moja...nie moge sie Ciebie naczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TĘSKNIŁAm! i już!
      hahaha :) cieszę się, wiesz? lubię wiedzieć, że ktoś lubi mnie czytać :) buziaki

      Usuń
  16. Łoo, no faktycznie. Też myślałam o czymś prostym, i mam też grubsze, bambusowe druty na podorędziu, no i mama oszalała na punkcie żółcieni... Jest motywacja, taki ażurowy kominek, to by było coś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesień to najwspanialsza pora jaką ktoś wymyślił :-) szczerze mówiąc, mogłabym mieć jesień (ale taką ładną, jaką mamy teraz) cały rok:)))
    Przepiękny kolor włóczki!!!

    OdpowiedzUsuń

• • • Dziękuję za każdy komentarz :) ♡♡♡
Uwielbiam je wszystkie i chłonę jak gąbka wodę :) • • •

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...